Archiwum Tagu: Techblog

Puf!

06 mar
6 mar 2008

Jak iluzjonista w obłokach dymu wyskakuje na scenę. Ostatnio nie wiele pisałem, ale koniec tego. Sesja zaliczona, kuracja lekowa w okresie choroby zakończona, kilka spraw wyjaśnionych. Mogę skupić się na pisaniu.

Patrząc się po wielu innych blogach to w ostatnim czasie nie tylko ja miałem kryzys literacki. Taka pora roku. Czuje się usprawiedliwiony.

Z tego wszystkiego przespałem pierwsze urodziny tej strony. Miały one miejsce 24 lutego. Kiedyś sobie planowałem, że zrobię jakieś podsumowanie, a tu nuci. Trzeba będzie nad tym popracować. Na szczęście weekend się zbliża.

W najbliższym czasie postaram się opisać moje przygody z ostatnio zakupionym Airport Express, więc gdyby za miesiąc nic się nie pojawiło proszę mnie szturchnąć.

Macówka pusta

19 gru
19 gru 2007

Cisza bloga spowodowania pustką w główce. Klapki na oczy i węszę za MacBookiem dla siebie. Szukam czarnego egzemplarza w okazji allegrowej.

Automatyczna segregacja poczty

27 lis
27 lis 2007

Pocztę elektroniczną w moim odczuciu można podzielić na trzy grupy ze względu na istotność. Od pełnej obojętności do skrupulatnego przechowywania.

Spam

Najliczniejsza, a zarazem najmniej problematyczna część przychodzących wiadomości. 99% automatycznie umieszczana jest w odpowiednim folderze, a oporne jednostki ulegają po naciśnięciu klawisza „Zgłoś spam”. Zapominamy.

Korespondencja

Posegregowania według tematyki szkoła, praca, rodzina. Nieusuwalne listy trzymane dla przyszłych pokoleń.

Powiadomienia

Trzecia grupa emaili, z którymi jest najwięcej problemu. Są to listy z weryfikacją adresu mail, zawiadamiania o dodaniu do znajomych oraz wiadomościach na wszelakich portalach, biuletyny, alerty itp. Trzeba, a przynajmniej wypada do nich zerknąć, więc niemożna oznaczyć jako spam, a nie chcę by zaśmiecały mi skrzynkę.

Z pomocą przychodzi tu mechanizm filtrów dostępny w Gmail i niektórych programach pocztowych. Przeanalizowałem na swojej skrzynce wszystkich nadawców kwalifikowanych jako źródło powiadamia.

Efektem jest bardzo prosty bazujący na słowach kluczowych w adresie nadawcy filtr.

Filtr powiadomienia

Należy utworzyć nową regułę wstawiając w pole OD poniższą formułę.

groupon OR nobody OR plagiat OR home OR logitech.com OR logmein.com OR adobeupdateeasily OR update OR theboxteam OR mailingiM OR komunikaty OR linkedin OR macheist OR ikea OR ea OR replay_crm OR widownia OR offers OR niepisztutaj OR postmaster OR mailrobot OR filmweb OR runkeeper OR mailingMJ OR realmacsoftware OR streetcom OR mint OR jamendo OR insideapple OR pokochajfotografie OR ispot OR tomtommailer OR postma OR direct OR mynokia OR marketing OR webinars OR orkut OR enemef OR directorate OR chce.to OR hello OR bzwbk.pl OR donotreply OR websupport OR help OR funnela OR bigredmailbox OR macupdate OR nikeplus OR reply OR click OR cortlandnews OR communication OR learn10mail OR follow OR sare OR eventmaster OR plaxo OR paypal OR monitor OR pennies OR powiadomienia OR mailings OR notification OR monetto OR flaker OR userlist OR serwis OR do_not_reply OR robot OR announcements OR gronek OR confirm OR forum OR groupmaster OR billing OR bok OR wordpress OR nieodpowiadaj OR notify OR sales OR pulse OR updates OR do-not-reply OR dzien OR allegro OR allegroconfirm OR oferta OR promo OR registration OR generalsupport OR confirmations OR contact OR rejestracja OR system OR biuro OR redakcja OR payback OR kartki OR flickr OR ebay OR orange OR notifications OR geni OR emailconfirm OR dispenser OR club OR webmaster OR kontakt OR system OR sklep OR spam OR newsletter OR support OR konkurs OR subskrypcje OR oferta OR biuletyn OR admin OR news OR noreply OR no-reply OR service OR allegro.pl OR gram.pl OR googlegroups.com OR connections OR mailing OR auto

W następnym kroku zaznaczamy pole ?Pomiń folder ?Odebrane? (Archiwizuj)? i ? Zastosuj filtr do poniższych n wątków? oraz tworzymy etykietę ?Powiadomienia? (lub inną).

Od tej pory niechciana poczta w mniejszym stopniu zaśmieca skrzynkę, a powiadomienia raz na jakiś czas hurtowo zostają ręcznie usunięte.

Filtr jest stosunkowo skuteczny. W przypadku niezadziałania warto sprawdzić, od jakiego adresu przyszedł niechciany list i ewentualnie go dopisać do istniejącej reguły rozdzielając operatorem OR.

Access w pracy

26 cze
26 cze 2007

Zasada Larsona:

Dokonaj czegoś niemożliwego, a szef zaliczy to do twoich obowiązków

Ja nic nadzwyczajnego nie dokonałem. Jedynie w grudniu 2006 roku rozpocząłem edukacje w tematyce tworzenia baz danych w programie Microsoft Access. Wychodząc z założenia, że na sucho nie ma się, co uczyć obrałem pewien cel i przestąpiłem do jego realizacji.

Po dwóch miesiącach z moich rąk wyszedł pierwszy program przydatny w Dziale Jakości. Nie obyło się w nim bez wielu poprawek w miarę jak nabywałem umiejętności. W firmie dość powszechnie jest używany Access, więc miałem dostęp do sprej ilości przykładów w trakcie popraw jakiś się podejmowałem na bazach używanych przez współtowarzyszy z pracy.

Ostatnio dostałem nowe zlecenie na stworzenie bazy. Byłem w szoku, z jaką sprawnością przystąpiłem do pracy. W ciągu kilku dni miałem większość zrobioną, a przez kolejne doszlifowywałem i uczyłem się nowych sztuczek.

Bez wątpienia najlepiej nauka idzie, gdy ma się jakiś cel. Wiele razy próbowałem się uczyć Javy czy Delphi. Rezultaty mizerne gdyż nie widziałem dla tego zastosowania.

Zakres obowiązków, jaki mam w pracy jest znacznie inny niż siedzenie przy komputerze, ale dzięki takim zadaniom specjalnym mogę oderwać się od codzienności. Poświęcić się czemuś, co sprawia mi prawdziwą radość tworzenia.

Morał z tego taki. Jeśli chce się wykazać to najlepiej w czymś, co w przyszłości nie będzie ciężarem, a samą przyjemnością.

Backup strony i innych danych

22 cze
22 cze 2007

Nieszczęścia chodzą po ludziach, a czasami po komputerach dotykając bezpośrednio ich właścicieli. Jaki odsetek webmasterów, programistów, muzyków, plastyków i całej reszty pracujących na komputerze ma kopie bezpieczeństwa swoich danych?

Przyszła kryska na dysk twardy serwera na WPAiE. Zgromadzone tam strony kół naukowych oraz niektórych pracowników szlak wziął. Część danych udało się odzyskać, a baza MySQL nie została naruszona (uff). Niestety wszystkie pliki związane ze stroną NKE poszły w niepamięć.

Nie długo potem ja i kilka innych osób rozpoczęliśmy przeszukiwanie swoich komputerów, bo gdzieś na nich jest to, co utracone zostało. Ja posiadałem na szczęście szablon graficzny dla głównej strony NKE wraz z grafikami. Oczywiście nie była to najświeższa wersja, więc w ostatnich dniach byłem zmuszony ponownie nanosić poprawki do plików, w których dokonałem zmian w ostatnich miesiącach. Cała galeria gromadząca setki zdjęć z różnych imprez przepadła. Same zdjęcia pewnie są rozproszone po różnych ludziach, ale wysiłek na ich ponowne zebranie w jednym miejscu jest dość spory.

Nauczka, której doznaliśmy dała mi nowe spojrzenie na wagę wykonywanych kopii bezpieczeństwa. Staram się zabezpieczać przed różnymi ewentualnościami, lecz do tej pory odbywało się to sporadycznie i w okrojonym zakresie.

Ciekawe ilu z was czytających jest zabezpieczonych przed awarią dysku twardego?

  • RSS
  • Newsletter
  • Facebook
  • Google+