Nieciekawa reklama w RSS - Cudowny Medalik


Nie ma nic piękniejszego jak bawienie się umieszczaniem reklamy na stronie/RSS, a późniejsze zostawienie tego bez wykonania podstawowych porządków.

Jakiś miesiąc temu FeedBurner został zintegrowany z AdSense. Niewiele się zastanawiając ruszam na testowanie nowej “lepszej” funkcjonalności. Po kilkudziesięciu minutach nie widząc rezultatów mojej zabawy temat pozostawiam samemu sobie.

Dziś od Łukasza Grezlikowskiego dostaje taki o to piękny obrazeczek, a na nim mój kanał RSS z reklamą “Cudownych Medalików”

Cudowny Medalik

Cudowny Medalik

Czym prędzej usunąłem AdSense ze swojego RSSa, by tych, co nie wiedza, co to Adblock nie zrażać do swojej strony.
Osoby dotknięte tym zdarzeniem przepraszam i obiecuje nie obrażać więcej uczuć religijnych. :)

Więcej informacji o Cudownych Medalikach na AntyWeb i Gazecie.

Google Reader in Plain English


Na komputerze nie gram, nie słucham muzyki, czasami coś obejrzę, a teraz na siłę piszę pracę dyplomową. Po co mi więc komputer? Do czytania RSSów!

Już wielokrotnie poruszałem tematykę tej wspaniałej metody czytania newsów, więc liczę, że idea jest już znana.

Pora poznać najpopularniejszy czytnik z czytników. Google Czytnik (Reader).


Google Reader in Plain English.

Podrasowanie profilu


Uzupełniając swój profil o zdjęcia na portalach społecznościowych mamy dwa narzędzia, by wszystkim szczeny opadły:

  • PhotoFunia - generator tła dla swoich super komórkowych zdjęć;
  • FaceYourManga - kreator awatara w klimatach mangi.

PhotoFunia i FaceYourManga

PhotoFunia i FaceYourManga

Mam nadzieję, że podobny jestem do postaci ze zdjęcia.

Previous Articles

Coldplay - Viva La Vida


Urlop w Chłapowie cd.


Wyszukiwanie zdjęć po kolorze


O mnie

Wojciech Ignaczewski, mam 23 lata i mieszkam we Wrocławiu. Pracuje w firmie DeLaval oraz jestem studentem III roku Ekonomii na Uniwersytecie Wrocławskim. Interesuje się branżą informatyczną oraz genealogią, ale to tylko szczypta moich zainteresowań.

Mini blog

Upraszczacze świata

Znajomi się dziwią, że resztki włosów sobie wyrywam nad niedziałającymi sprzętem elektronicznym. Ja żądam narzędzi prostych, debilo odpornych. Nie mam ochoty zastanawiać się, co znów się popsuło, ew. “wojtkło”. Wole wydać nieco więcej pieniędzy na rzeczy sprawdzone, niż sprawdzać je sam. Zapraszam do lektury wpisu “Trudno, coraz trudniej” autorstwa Filipa Teppera.

Atlas WiFi

Lista darmowych hotspotów z obszaru całej Polski.

Urlop w Chłapowie

Mój czas na urlop nastał. Przez najbliższy tydzień jestem praktycznie po za jakimkolwiek kontaktem. Telefon leży pod poduszką, komputer zostaje w domu, a ja rozkoszuje się urlopem w miejscowości Chłapowo k. Władysławowa. W tym roku decyduje się tylko na tygodniowy odpoczynek, wiec proszę nie panikować. Życzcie pięknej pogody. Już za tydzień jestem z powrotem.