Po naprawie pękniętej szybki w iPhone

Po dwóch tygodniach oczekiwania telefon wrócił z PDA Serwis po naprawie pękniętej szybki. Związku z tym jestem znów dostępny pod swoim numerem telefonu.

Telefon wygląda odrobinę dziwnie. Idealnie gładka nowa szybka kontrastuje z porysowaną obudową i wyszczerbionymi srebrnymi krawędziami obudowy. Oprogramowanie ma się identycznie jak przed wysłaniem do serwisu.

Cała zabawa kosztowała mnie 461,47 zł

  • Wysyłka DHL 41,47zł
  • Serwis 400 zł
  • Dostawa DHL 20 zł (firmy mają chyba taniej niż osoby indywidualne)

Stanowi to prawie połowe wartości nowego telefonu. Ehhhh

Ocena

PDA Serwis wypada całkiem dobrze
Plusy

  • Wysokiej jakości naprawa
  • Status naprawy z poziomu strony serwisu
  • Informacja o numerze listu przewozowego DHL
  • Folia ochronna na wyświetlacz gratis

Minus

  • Oczywiście duży koszt naprawy :)
  • Opłata za naprawę przy odbiorze. Wolałbym przelewem
  • Brak informacji na mail, że paczka została wysłana i na jaką dokładnie sumę opiewa naprawa. Rzadko kiedy mam tyle gotówki w kieszeni siedząc w domu.
  • Serwis sam nie przysłał kuriera po telefon
  • Długi czas naprawy związany z brakiem części zamiennych

Teraz mogę wrócić do swoich podcastów. Mam spore zaległości.

Pokaż innym:

  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • LinkedIn
  • Twitter
  • Wykop
  • email
  • Print

Odpowiedzi: 13 do “Po naprawie pękniętej szybki w iPhone”

  1. OSKAr mówi:

    Drogo, oj drogo..

    Firmy mają taniej kuriera, bo mają podpisane z nimi umowy.. Bo wiadomo, że taki servis, czy inny przykładowo sklep internetowy wysyła dziennie od paru do parudziesięciu paczek :)

  2. Tomzel mówi:

    Ile czekales na wymianę szkielka?

    • W pierwszej linijce powyższego postu jest odpowiedź na Twoje pytanie. :)
      Dokładniej to naprawę dokonali w przeciągu jednego dnia, ale sam telefon czekał 12 dni na szybkę, której nie mieli na stanie. O brakach magazynowych zostałem poinformowany przed wysłaniem urządzenia.

  3. tomzel mówi:

    ślepota ze mnie ;)

    Dziś obdzwoniłem cała erę i tak na prawdę nikt tam nic nie wie, wypowiadając magiczne słowo iPhone jest się przełączanym do “specjalistów”. Wysyłali mnie do iSpota, aby tam zdać telefon. Jako, że mam numer to przedzwoniłem, aby się zapytać w jakich godzinach można dorwać kogoś kumatego w tej sprawie. Facet z którym gadałem był bardzo zdziwiony faktem, że oni niby coś serwisują.

    Ponowny telefon do ery (tym razem prosiłem już o nie przełączanie;P) to wysyłają mnie do salonu firmowego. Oczywiście nigdzie nie można się dowiedzieć (chciałbym jednak zachować gwarancję, pół roku jeszcze zostało) ile to by kosztowało i jaki jest czas trwania… Miła pani z infolini powiedziała, że pewnie dlatego nikt nic nie wie, bo telefony są serwisowane zagranicą. Swoją drogą wcześniej była informacja, że serwis prowadzi Regenesis Warsaw (oczywiście nie pracują w soboty…). Burdel jak się patrzy…

    • Gwarancja nie obejmuje pękniętej szybki, a rozumie, że to dolega Twojemu iP. Uszkodzeń mechanicznych producenci nigdy nie przyjmują na swój koszt.

      Tak jak napisałem w poście tym i poprzednim, telefon wysłałem do niezależnego serwisu i normalnie zapłaciłem, mimo że urządzenie jest na gwarancji.

      Niestety dziś napisałem mail do PDA Serwis, bo nie skleili mi szczelnie obudowy i dostaje się pod szybkę kurz. Po dwóch miesiącach użytkowania jest już go trochę.

      Też już miałem kilka razy styczność z brakiem odpowiedniej wiedzy w iSpot czy salon Orange. Ostatnio przez 15 minut tłumaczyłem gościowi w salonie co to jest AirPort Extreme 802.11n* Enabler for Mac. Nie maił pojęcia o istnieniu czegoś takiego. Za to w salonie Orange podają informacje sprzeczne z informacjami na infolinii np. czy trzeba rezygnację z umowy przynieść osobiście czy przez osobę trzecią. :(

  4. tomzel mówi:

    Wiem, że gwarancja niestety tego nie obejmuję. Szkoda, że nie można było dokupić dodatkowego pakietu – ubezpieczenia. Może kiedyś

    Ogólnie, że tak powiem wypiąłem się już cały serwis itp. Znalazłem już sobie serwis, który zrobi to za ok. 300 zł i w dodatku nie muszę nigdzie wysyłać telefonu (Trójmiasto). Miejsce to USE (należą chyba do Cortlandu) – najstarszy i imo najlepszy reseller Apple’a w Trójmieście. Co prawda trochę poczekam pewnie na szybkę, ale przynajmniej nie muszę telefonu oddawać na ten okres. Swoją drogą poszukiwanie info o serwisie iP na polskich stronach Apple’a to jakiś dramat – jest link dla klientów ery, ale przenosi on tylko na podstronę o abonamentach itp.

    Znalazłem też szybki na Allegro za 118 zł, ale moje zdolności manualne raczej nie nadają się do tego;) Raz rozbierałem Mighty Mouse’a aby wyczyścić. Teoretycznie pikuś, no, ale myszka “troszkę” się połamała. ;)

    Zastanawiam się swoją drogą nad kupieniem case’a do iP. Najlepiej taki duży z wystającą ramką (miałem w iPod’zie touch’u). Na codzień na pewno nie będzie mi się chciało tego nosić, ale na imprezy może być jak znalazł.

  5. gbling mówi:

    U nas wymiana szybki w 3g to koszt 250 zł wraz z czescia zamienna.

  6. m00 mówi:

    witam,

    Mam identyczny problem, wczoraj “wypadł” mi iP na chodnik. Znalazłem kilka serwisów i nie byłem pewien który spełni swoje zadanie w 100%. Piszesz że jesteś zadowolony z wykonanej naprawy ale co z tym zbierającym się kurzem pod szkłem? Wysyłałeś ponownie iP do PDA Serwis?

  7. Michał mówi:

    http://www.iphone.szczecin.pl najtańszy serwis – 250zł. Bez kurzu pod szybką

  8. Rafal mówi:

    sam zajumje sie naprawa iPhone 2G 3G 3gs w stanach ,za wymiane panelu dotykowego biore 65$

Trackbacki/Pingi

  1. [...] na programy i gry. Uzbierało się tego całkiem sporo, bo 60,52 €. Doliczając do tego ostatnią naprawę szybki stwierdzam, że mam całkiem droga zabawkę. Karta kredytowa połączona z kontem jest zabójcza. [...]


Napisz komentarz