Upraszczacze świata

26 sie
26 sie 2008

Znajomi się dziwią, że resztki włosów sobie wyrywam nad niedziałającymi sprzętem elektronicznym. Ja żądam narzędzi prostych, debilo odpornych. Nie mam ochoty zastanawiać się, co znów się popsuło, ew. „wojtkło”. Wole wydać nieco więcej pieniędzy na rzeczy sprawdzone, niż sprawdzać je sam. Zapraszam do lektury wpisu „Trudno, coraz trudniej” autorstwa Filipa Teppera.

Tagi: ,
  • RSS
  • Newsletter
  • Facebook
  • Google+