Wordpress Global Translator Plugin

Napisany Czerwiec 30, 2008

Google Translate niespełna dwa miesiące temu szturmem wdarło się do polskiego Internetu rozszerzając swój zasób o nasz rodowy język. Jednym z ciekawszych narzędzi w ramach GT jest gadżet do szybkiego tłumaczenia strony. Od dawna zazdrościliśmy go naszym zachodnim przyjaciołom. Bez znaczenia był fakt, że autor pisze tylko w języku angielskim jak pod dwóch kliknięciach myszy ma się stronę w znanym sobie języku. Polska blogosfera entuzjastycznie przyjęła nowe udogodnienia, co skutkuje pojawienie się gadżetu na kolejnych blogach.

Gadżet Google TranslateJa jednak sceptycznie trochę poszedłem do wynalazku Google. Po pierwsze pole kombi z wielkim napisem Google Translate nie odpowiada mi wizualnie, a po drugie jak obcokrajowiec ma do mnie trafić skoro nie szuka po polskich słowach kluczowych.

Potrzeba matką wynalazków i tu nagle pojawia się na horyzoncie wtyczka do WordPress (kocham ten CMS) o wszystko mówiącej nazwie Wordpress Global Translator Plugin.

Global Translator to darmowy plugin, który jest wstanie automatycznie przetłumaczyć treść Twojego bloga w na następujące języki:
Angielski, Francuski, Włoski, Niemiecki, Portugalski, Hiszpański, Japoński, Koreański, Chiński, Arabski, Rosyjski, Grecki, holenderski, Norweski, Bułgarski, Czeski, Chorwatów, Duński, Fiński, Hindi, Polski, Rumuński, Szwedzki.

Polish flag Italian flag Korean flag Chinese (Simplified) flag Portuguese flag English flag German flag French flag Spanish flag Japanese flag Arabic flag Russian flag Greek flag Dutch flag Bulgarian flag Czech flag Croat flag Danish flag Finnish flag Hindi flag Rumanian flag Swedish flag Norwegian flag

Globar Translator oferuje kilka ciekawych funkcji:

  • Możliwość korzystania z 4 silników tłumaczących – najważniejszy dla nas Google Translator oraz inne takie jak Promt Online Translator, Altavista Babel Fish, FreeTranslator
  • Specjalny adres strony dla każdego z obsługiwanych języków – poniższy bloga w języku polskim dostępny jest pod http://ignaczewski.net, a w języku angielskim pod http://ignaczewski.net/en. Wartym nadmienienia jest fakt, że boty wyszukiwarek internetowych zaindeksują naszą stronę w różnych językach. Ciekawie to wygląda, gdy w statystykach widzę wejścia z wyszukiwarek po słowach z zupełnie obcych mi języków. Na razie najwięcej wejść miałem w języku japońskim i norweskim.
  • Szybki system buforowania – wbudowana budowa cache w celu zmniejszenia obciążenia serwera i szybszego ładowania witryny
  • Pełna konfigurowalność wyglądu – szybkie dodanie do strony za pośrednictwem widgetu i edycja na poziomie CSS lub wyświetlenie tabeli z flagami. Flagi są ikonami ze zbioru famfamfam.com podobnie jak reszta ikon na moim blogu, więc tym bardziej jestem usatysfakcjonowany wyglądem.

Instalacja jest bardzo prosta. Wystarczy pobrać paczkę ze strony, rozpakować i wgrać przez FTP na serwer. Następnie aktywować, w ustawieniach wybrać interesujące nas języki i dodać widget w sidebar. Gotowe.

Jeśli jednak nie ufasz automatom i wolisz pisać stronę w kilku językach to skorzystaj z wtyczki qTranslate.

Pokaż innym:
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Twitter
  • Wykop
  • E-mail this story to a friend!
  • Print this article!

Spodobał Ci się wpis? Zapiszesz się do darmowej subskrypcji RSS.

Oferuję powierzchnie serwerową (hosting) na Twoją stronę i e-mail.

Podobne wpisy:

Tagi: , , , ,

9 komentarzy

  1. Ludwik C. Siadlak
    30/06/2008

    Idea jest świetna, ale praktyczne zastosowanie pluginu jest jeszcze nazbyt niedojrzałe. Biorąc pod uwagę choćby pierwsze zdanie tego wpisu, przetłumaczone na angielski wygląda tak: “Google Translate less than two months ago szturmem wdarło to polish its expanding Internet resource for our ancestral language”

    Pozdrawiam serdecznie
    Ludwik


  2. Tomasz Fiedoruk
    30/06/2008

    Wpis się przydał :) Jak edytować .css dla flag?


  3. >Ludwik wiadomo, jest to tylko półśrodek dla tych, którzy nie mają tyle samozaparcia by pisać bloga w kilku językach. Mimo wszystko rozwiązanie jest znacznie lepsze niż korzystanie z „gołego” gadżetu od Google.

    >Tomasz nie wgłębiałem się w CSS. Tabelka z flagami w zupełności mnie satysfakcjonuje. Widzę jednak, że wtyczka znalazła swoje miejsce na Twoim blogu. :)


  4. Tomasz Fiedoruk
    01/07/2008

    A jak :) Bardzo przydatna :)


  5. maciek
    04/07/2008

    Zacne, nie powiem… Ale dyskwalifikacja niestety juz na starcie – brak jezyka wegierskiego. A szkoda, bo az mnie podkorcilo, by znow bloga zalozyc :]


  6. robert
    27/07/2008

    Szkoda tylko, że na tym blogu i na innych po zainstalowaniu pokazuje się:
    “Sorry, the Google translation engine is temporarily not available. Please try again later or switch to another translation engine


  7. Też to zauważyłem. Problem wynika z tego co wyczytałem, że Google po blokował usługę ze względu na zbyt dużą ilość indeksowanych stron. W skrajnych przypadkach mogłoby dojść do bana. Na szczęście w najnowsze wersji wtyczki jest opcja która ogranicza indeksowanie tylko do strony głównej, stron statycznych i postów. Pozostaje tylko czekać, aż tłumaczenie znów będzie działać.


  8. Tomek
    21/11/2008

    Nie polecam wtyczki Global Translator do Wordpressa. Używałem jej najnowszej wersji przez kilka dni.. dopóki nie otrzymałem wiadomości o administratora hostingu o blokadzie mojego konta. Dlaczego? Bo wtyczka znacząco zwiększała zużycie CPU serwera (i to na domyślnych ustawieniach).


  9. Ja na szczęście z żadnym upomnieniem od administratora się nie spotkałem. Nie mniej wielokrotnie zastanawiałem się, jaki wpływ wtyczka ma na pozycję w rankingu Google.


Komentarze

 Flickr Photos


Ostatnie komentarze

Kategorie