Backup strony i innych danych
Wpis został opublikowany 4 lata 10 miesięcy i 28 dni temu. Zawarte poniżej informacje mogą być nieaktualne
Nieszczęścia chodzą po ludziach, a czasami po komputerach dotykając bezpośrednio ich właścicieli. Jaki odsetek webmasterów, programistów, muzyków, plastyków i całej reszty pracujących na komputerze ma kopie bezpieczeństwa swoich danych?
Przyszła kryska na dysk twardy serwera na WPAiE. Zgromadzone tam strony kół naukowych oraz niektórych pracowników szlak wziął. Część danych udało się odzyskać, a baza MySQL nie została naruszona (uff). Niestety wszystkie pliki związane ze stroną NKE poszły w niepamięć.
Nie długo potem ja i kilka innych osób rozpoczęliśmy przeszukiwanie swoich komputerów, bo gdzieś na nich jest to, co utracone zostało. Ja posiadałem na szczęście szablon graficzny dla głównej strony NKE wraz z grafikami. Oczywiście nie była to najświeższa wersja, więc w ostatnich dniach byłem zmuszony ponownie nanosić poprawki do plików, w których dokonałem zmian w ostatnich miesiącach. Cała galeria gromadząca setki zdjęć z różnych imprez przepadła. Same zdjęcia pewnie są rozproszone po różnych ludziach, ale wysiłek na ich ponowne zebranie w jednym miejscu jest dość spory.
Nauczka, której doznaliśmy dała mi nowe spojrzenie na wagę wykonywanych kopii bezpieczeństwa. Staram się zabezpieczać przed różnymi ewentualnościami, lecz do tej pory odbywało się to sporadycznie i w okrojonym zakresie.
Ciekawe ilu z was czytających jest zabezpieczonych przed awarią dysku twardego?

Pingback: Wojciech Ignaczewski » Pożar w ThePlanet