Wpisy prywatne
Strona trochę ostatnio zamarła, ale nie oznacza, że mi się nie chce już pisać.
Wpisy poufne w coraz większej ilości się pojawiają. Piszę o sobie i dla siebie. Nikt tego nie czyta i nie komentuje. Wszystko, co siedzi mi w głowie i sercu mogę wykrzyczeć/wystukać. Taki mój całkiem współczesny prywatny pamiętniczek.
Pamiętnik to wspaniała rzecz. Pozwala mi utrwalić to, co było dla mnie najważniejsze. Już po krótkim czasie nie pamiętam wielu szczegółów. Czytanie własnych zapisek to jak oglądanie zdjęć z dzieciństwa. Łezka się na wspomnienia kręci.

