Pada śnieg, mokry śnieg
Już jutro pierwszy dzień wiosny, ja od kilku tygodni witam nową porę roku z szeroko otwartymi ramionami i kurtką. Odzież zimowa dawno poszła odpoczywać w szafie do kolejnego sezonu, aż tu nagle? śnieg. Białe, zimne i mokre płatki po zetknięciu z mym nosem szybko zamieniają się w kropelki wody.
Dla mnie, osoby, która z różnych powodów bardzo dużo chodzi jest to bardzo niemiłe doświadczenie. Z domu nie ma jak się ruszyć by zaraz nie być cały przemoczony. Na szczęście powinno robić się coraz cieplej.
Na koniec taki mały obrazek autorstwa Clay Bennett, a odnośnie globalnego ocieplenia.















































Ja tez jestem typem połudiowca i to zdecydowanym i jak narazie, a nawet przyznam sie już od jakiegoś czasu, robi mi się cieplej na myśl o naszych Włochach. Oczywiście chodzi mi tu o państwo;-)
Co do obrazka to przytocze tu Pismo Święte: “Z prochu powstałeś w proch się obrucisz”. A na załączonym obrazku, jak widać z wody powstałeś i w wode się.. zanurzysz