Ciepła kołdra

closeWpis został opublikowany 4 lata 11 miesięcy i 8 dni temu.
Zawarte poniżej informacje mogą być nieaktualne

Dawniej, byłem znacznie bardziej leniwy niż obecnie. Często zostawałem sam w domu i miałem do wyboru zejście do kotłowni, napalić w piecu w celu ogrzania mieszkania lub siedzenie w chłodzie ? tak mniej więcej 15-17 stopni Celsjusza. Z całą rozwagą wybierałem tą drugą wersje wychodząc z założenia, że zaraz idę spać, a jak wstanę to będę się martwił.

Jedną z nielicznych przyjemności, jaką w takich chwilach doświadczałem był moment wejścia pod rozgrzaną kołdrę. Wyciągałem na chwilę grzejnik olejny i po jego ogrzaniu okładałem go kołdrą. Rewelacyjne uczucie zanurzyć się w taką cieplutką pierzynę.

Nie robiłem tak od bardzo dawna. Zrobiłem się nieco bardziej systematyczny i zorganizowany, talerze w zmywaku nie leżą przez tydzień, a w domu cały czas jest ciepło. Wczoraj jednak, postanowiłem zrobić sobie dzień laby. Po powrocie wieczorem do domu ze świadomością, że z samego rana wyruszam do pracy wyciągnąłem grzejniczek z powrotem. Szkoda, że na co dzień nie mam tak ogrzanego łóżka.

Odpowiedzi: 3 do “Ciepła kołdra”

  1. joligra 6 mar 2007 o 10:28 #

    od czasu kazdy ma ochotę na odrobinę laby, być cały czas zorganizowanym-koszmar. humor dopisuje tak trzymaj

  2. Natusia 6 mar 2007 o 11:05 #

    Aż wierzyć się nie chce, że był kiedyś z Ciebie leniuszek!:-) Na moje i Twoje szczęście znam tego zorganizowanego i punktualnego! gościa;)

  3. Wiśniewska 6 mar 2007 o 13:57 #

    hehe nom racja:);)
    pozdrawiam Wojtku:)
    Ania

Napisz komentarz

  • RSS
  • Newsletter
  • Facebook
  • Google+